|
Blog > Komentarze do wpisu
Dymki na życzenieWczoraj Wichryiburze zauważyła, że w obozie Polter jest zapotrzebowanie na "dymek". Choć znacznie bardziej dowcipne wydają nam się fotosy na "Ambajach", to zajrzeliśmy do Polterówek raz jeszcze. Ich komentarze tam tylko utwierdziły nas w przekonaniu, że jesteśmy im to winni.
Kreatura to według Kawy kreacja?
Oczywiście, oczywiście. Order Podwiązki im się należy :D
Ali udalo sie skonstruowac zdanie zlożone. Gratulujemy jej i życzymy, by nie zarzucała nowonabytej umiejętności.
Proponowałbym wcześniej do słownika zajrzeć. Samą modlitwą wiele się nie da ... Niektórym inwigilacja pęta umysły, jeśli jeszcze jest co do spętania/faja/
Odezwała się tak, jakby była spalona słońcem.
Kury mają nadzieję stać się szlachetniejszym drobiem. Kaczki im się marzą /faja/
Czarno na bialym widać to wielkie pragnienie bycia przy Jokkerze /faja/
Pewnie, że tak. Nawet nie stanowicie ciekawego obramowania /faja/
Czas w spamowaniu traci swój prawdziwy wymiar. Na Polterze 5 godzin zamienia sięw 5 minut.
Jokker powoli obnaża prawdziwe twarze Polterówek, ścierając z nich make up blichtru.
Pstro vel Koya wreszcie zadbała o swą garderobę. Pożaliła się przezroczysta Charmee.
Faktycznie, tutaj trzeba było kilka godzin marynaty i wybitnego kucharza ...
Tekst: Polter Montaż i komentarz: Jokker Obrazy: Joao Carita
niedziela, 08 lutego 2009, jokker39
Komentarze
2009/02/08 17:36:48
Licencjo, gratuluję wygranej w konkursie na bloga roku w kategorii literackie :)
Członkowie Wielkiej Kapituły Onetu, składającej się z osobowości notabene, wyznaczyli zwycięzców poszczególnych kategorii konkursowych w dorocznym konkursie na Blog Roku. Najpierw, kilka dni temu, wyselekcjonowali spośród 10 blogów trójkę w każdej kategorii, która będzie toczyć boje o tytuł Bloga Roku. Pierwsza dziesiątka została wyznaczona przez wysyłających SMS. I ta dziesiątka w każdej kategorii podlegała ocenie. W sumie wybrali 30 spośród 100. Bo każdy z jurorów wyznaczył trzy spośród dziesięciu w kategorii, w której jest fachowcem i osobowością. Ja i moje życie gugaa.blog.onet.pl Profesjonalne webowy.pl Polityka www.matka-kurka.net Podróże i szeroki świat sladamikonkwistadorow.blog.onet.pl Kultura daftpunkisplayingatmyhouse.blox.pl/html Foto, wideo, komiks www.streetphoto.blog.pl Blogi literackie www.licencja.blog.interia.pl Moje zainteresowania i pasje www.mojewypieki.blox.pl Absurdalne i offowe www.retrobottega.blog.onet.pl Wyniki są póki co nieoficjalne. Mimo wszystko gratuluję. 2009/02/08 17:59:39
Gratulacje Li :) Zawsze w ciebie wierzyłem i kupa ludków się ucieszy z twojej wygranej:*
2009/02/08 18:08:10
Niezmiernie się cieszę z wygranej Moniki, to Jej się należało bezwzględnie. Teraz te wszystkie z Poltera, razem z Kornelcią, pekną z zazdrości.
2009/02/08 18:10:05
Jokker, popatrz jak fajnie- Proc tak bardzo życzy mi wygranej, że aż stworzył proroctwo;-))
Stare, porządne, wierne kundlisko z tego Procka. Poszczeka, powarczy, ale zawsze wierny! /faja/. Li. 2009/02/08 18:10:55
Królowa jest tylko jedna! I niewątpliwie jest nią licencja! Monika na prezydenta!
2009/02/08 18:11:45
Hi, Wichry :)
Li, coś w tym musi być. Nie odnotowałem jeszcze takiej aktywności Procesa na żadnym blogu ;) 2009/02/08 18:12:16
Li, pewnie Procek wie to samo, co reszta czytających Twojego bloga-jesteś wygrana od pierwszego wpisu. Konkurs, co najwyżej potwierdził, to co wiedziała reszta ;)
Ps. A swoja drogą co on taki nerwowy? Że dymka nie ma, czy co? 2009/02/08 18:13:07
Procesie, Procesie ... Myślałem, że stać Cię na więcej /faja/ Cieniutki i żałośniutki. Wracaj na Polter.
2009/02/08 18:13:28
nie-haniu: święto to my mamy tutaj co wieczór: sam fakt przebywania tutaj czyni mój wieczór świątecznym :P
2009/02/08 18:14:52
Li, a swoją drogą, to życzymy Ci, by przepowiednia Procesa była samosprawdzająca :)
2009/02/08 18:18:57
Wichry:-) mnie jest go bardzo żal- liczył na nominację, starał się, pisał w czasie konkursu dopracowane, acz absurdalne i offowe notki, był nawet uprzejmy dla komentatorów, a tu takie rozczarowanie! Staram się go zrozumieć- rozczarowanie plus obsesja na moim punkcie dało mieszankę wybuchową, no i go rozrywa- rozum gdzie indziej, fiut gdzie indziej..., miota się na różnych loginach, jak stary rekin w sieci ...:)
2009/02/08 18:19:10
Nie odnotowałeś i nie odnotujesz, dupku :] Sorki za wulgaryzm /zarumieniłam się po sam dekolt/ ale ze zdziwieniem stwierdzam że sentyment do procesa pozostał.
2009/02/08 18:19:25
Nie diable, a bezimienny terorysto:P se wypraszam :D :D :D
Do Procunia: Nie możesz słoneczko być taki nerwowy. Obiecuję: założymy Ci blogaska, komiksiki narysujemy, w przyszłym roku złosimy do konkursiku. Jak myslisz kategoria "Ja i moje życie" będzie ok? 2009/02/08 18:19:55
Jak Proca proroctwo się spełni, to pójdę na jego bloga i napiszę swoje wymiary:P
2009/02/08 18:23:07
mongoł-mongoł co ty chrzanisz? obsesje na twoim punkcie? nie pisz tych wymiarów llepiej, bo mu komentatorów wypłoszysz, a i tak zmartwienie jest, tego typu - jak ty wsiądziesz na tego skutera żeby go nie splaszczyć :]
2009/02/08 18:25:41
Nieczuły Barbarzyńco, tfu ... Terrorysto ;)
Drogie Panie, czyńcie honory domu, ja wrócę później :) 2009/02/08 18:29:31
Proc, ten skuter może udźwignąć 130 kg. Jak nie przytyję do przyszłego tygodnia, to się kwalifikuję. Dzięki za troskę, jak nie będę w stanie jeździć, to Ci go podaruję, chcesz?
To będzie dar na cel charytatywny, na leczenie kompletnego wariata :) 2009/02/08 18:30:07
Ja nakarmię i napoję i też wracam. Chociaz dzisiaj odsączyć cokolwiek, co nadawałoby się na kabaretowy dymek, z tego jadu nie będzie łatwo...
2009/02/08 19:37:35
Nie-hania and company... zabawa w nickowe podróbki już była przerabiana na jakimś blogu; Po co wracać do wyczerpanej formuły? Wymyśl coś nowego, bo rutyna gorsza od nadwagi;
2009/02/08 20:24:27
Wodo:) On inaczej nie potrafi, biedak rozmawia sam ze sobą nie tylko tutaj, ale i na własnych blogach. To już jakaś obsesja. Dopadły go starcze zmiany, albo cuś? /bez obrazy staruszków;)/
2009/02/08 21:51:39
Przyznam, że mimo pupnego nastroju, uśmiechnęły mnie przeczytane zaległości.. jak wrócę głosem, to przyznam więcej.. a teraz idę pomilczeć jeszcze trochę. Zostawiam prośbę o nie wykreślanie mnie z grona Klubowiczów i zapewnienie, że postaram się jakoś nadrobić nieobecność po powrocie.. choć może to być trudne, biorąc pod uwagę kiełkujące talenta nie tylko Autora :))) Póki co - bawcie się przednio! :)
2009/02/08 22:32:40
Flamenco, a gdzież Ty się podziewałaś?
Już miałem za Tobą wysyłać list gończy /faja/ ;) 2009/02/08 22:49:15
Dobry wieczór:-))
Cornelli, nie ściskaj. Jak przegram, to się będą cieszyć, nie zabierajmy ludziom radości, skuterek ostatecznie mogę kupić sobie sama, jak mi się znudzi jeżdżenie autem;-) Flanelciu, też się niepokoiłam Twoim zniknięciem, ale umiarkowanie :P Jokker: wiesz... ja to zazdroszczę Prockowi tej umiejętności rozmowy z samym sobą, on się nie nudzi, musi pamiętać co który nick powiedział, które nicki obdarzyć wzajemną sympatią, które wzajemną niechęcią- kupę roboty przez cały dzień ma ten pracowity czlowieczek, trzeba to docenić... 2009/02/09 00:08:28
Dobry wieczór, Li :)
Cieszy mnie fakt, że Proces odebrał maila ode mnie. Nie przystoi mi pisać o czym był, ale jestem pewien, że w najbliższym czasie, jego blog nieco się przykurczy :) Nie dziwię się mu zbyt, że sam ze sobą rozmawia. Takie zachowanie jest częste u pewnych osobników. Wiesz, teraz Ciebie trzymam za słowo, że pieniądze ze skuterka pójdą na jego leczenie :) Tylko jak on zacznie się leczyć, to kto o nas notki będzie pisać? /faja/ 2009/02/09 00:29:47
Jokker:-) Aha, czyli rozumiem, że mam przytyć? Bo jeszcze nie przekroczyłam ładowności skuterka, a chciałam go podarować na lecznie Procka, gdy nie będę w stanie na nim jeździć...
Ale masz rację, czas to zmienić, wszak dbałość o dobro innych to priorytet, idę więc po czekoladę, chapnę też z lodówki ser pleśniowy i oliwki, może uda mi się do jutra złapać kilo więcej, a to już będzie tylko cienka, czerwona linia... do... A co pisania notek o nas (jak to brzmi, nota bene;-)), to spoko, spoko, jest tam niejaka charmee, która wszem i wobec ogłasza, że Proces obiecał wyszkolić ją na "blogową terrorystkę", wiesz... do tego nie trzeba inteligencji.... :D 2009/02/09 00:43:17
Li, ależ nie. Ja myślałem, że zupełnie dobrowolnie oddasz skuterek :)
Wiesz, trzeba wspomagać potrzebujących. A on potrzebuje leczenia :)) Charmee? Mało znam ... Czy to nie jedna z panien piszących na Polterze? Lubisz "Panny z Avignon" Picassa? :D Czy Ty wiesz, że nasz Klub wdrapał się na 253 miejsce w top1000? :)) 2009/02/09 01:04:03
Jak wracam późno do domu, to oglądam sobie ich krakowskie koleżanki:-)
Dobrowolnie? Po moim trupie albo powyżej 130 kg;-)) 2009/02/09 01:07:29
Krakowskie koleżanki? To aż się prosi o notkę :)
Widać, że Proces musi sobie znaleźć innego sponsora. Może owa Charmee? :) 2009/02/09 01:24:40
Pisałam kiedyś o nich-dla mnie te panienki to fenomen, ale jeszcze większym fenomenem są faceci w dobrych samochodach, znikający z nimi w ciemności parkingu za Ymcą. Jeden numerek 15-20 min. Mam niezłe pole do obserwacji;-) Co ciekawe, są tu same brunetki, sztuk cztery. I chyba są z jednej stajni, bo np. wszystkie noszą białe kozaczki.
A co dla sponsora dla Proca, niech skubnie coś ze swoich legendarnych aktywów;-) Charmee nikomu nic nie da, i z jeszcze większą przyjemnością coś zabierze, odrażająca z niej osóbka. Ale będzie, że czynię osobiste wycieczki, a my tu przecież tak miło....sobie gwarzymy;-) 2009/02/09 01:51:37
To ja jutro poszukam tej notki :)
Może białe kozaczki to standard? Tak jak pewnie obcisłe (by nie powiedzieć za małe) kurteczki? :D Nie wypowiem się na temat Charmee, bo jej nie znam, ale jako fanka Procesa, to chyba powinna jakoś go wspomóc. No kurcze, wypadałoby ;) Dobranoc, Li :) 2009/02/09 12:35:10
Skoro zaproszony to zerkam. W wolnej chwili przetrawię więcej.
W najbliższym czasie nie wiem w co rękę wlozyć. Luty i marzec to dla mnie naj-zajete miesiace. A jeszcze to 8-marcowe szczytowanie. Pozdrowienia. |
![]() |
/faja/.
:DDDD